Wyjazd do Spały

Czerwiec 25, 2009 8:28 am

 

 "Wyjazd jak marzenie", "pamiątka na całe życie", zachwytu dzieci nie było końca. Wszystko to dzięki naszej Fundacji, która zorganizowała dla dzieci wyjazd do Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Spale.

Prócz atrakcji takich, jak gry i zabawy na świeżym powietrzu na obiektach Ośrodka, nasza Fundacja zorganizowała spotkanie oraz sesję zdjęciową z kadrą naszych siatkarzy. 

W sesji wzięli udział: Michał Bąkiewicz, Piotr Gacek, Daniel Pliński, Piotr Gruszka, Wojciech Grzyb, Jakub Jarosz, Bartek Kurek, Krzysztof Ignaczak, Paweł Zagumny, Piotr Nowakowski, Zbigniew Bartman oraz Sebastian Świderski.

Zobacz jak powstawały zdjęcia.

Jako pierwszy stawił się kapitan reprezentacji – Michał Bąkiewicz. Dzieci z ciekawością przyglądały się siatkarzowi, który życzliwie się do nich uśmiechał. Wszystko szło sprawnie, gdy…..dziewczynki dojrzały, jak któryś z małych urwisów chciał zrobić krzywdę nadlatującemu motylkowi. Wszystkie na raz zaczęły płakać, na szczęście małemu owadowi nic się nie stało. Po tym zdarzeniu, dziewczynki szybko zabrały się do "częstowania" kapitana herbatką, wdzięcznie się uśmiechając. Michał rozśmieszał je non stop, prosząc każdą o dolewkę. Małe krzesełko, stoliczek oraz malutkie filiżanki wyglądały przy siatkarzu bardzo komicznie.

Po kilku minutach na planie, gdzie odbywały się zdjęcia, przybył Piotr Gacek. Wicemistrz świata zabrał na przejażdżkę czwórkę dzieci. Jazda na rowerze oraz hulajnodze wywołała uśmiech nie tylko na twarzy dzieci ale także zawodnika. "Jupiiiiii" – wołały dzieci.

Daniel Pliński niejeden blok już postawił, ale tym razem miał nauczyć, a raczej pokazać 7-letniemu chłopcu, jak to się robi. Wezmę go na barana – zaoferował się nasz środkowy. Lekcja co prawda krótka – bo kilkuminutowa – młodemu uczniowi się spodobała na tyle, że długo został na boisku do plażówki, próbując przebić piłkę na drugą stronę.

Jako trzeci przybył Piotr Gruszka. Na wiadomość o tym, że idzie zbierać z dziećmi gruszki z drzewa zareagował uśmiechem. Piotrek czekając chwilkę na ustawieniu sprzętu fotograficznego, zapoznawał się z dziećmi. Najwięcej uwagi poświęcił 2-letniemu Szymonowi. Chłopiec był bardzo nieśmiały. Najwięcej radości miała 6 letnia siostra Szymona, którą wieloletni reprezentant polski trzymał w górze tak, aby mogła "zrywać" owoce z drzewa.

Zbigniew Bartman tym razem został poczęstowany lemoniadą przez 5- latkę. Zibi, siedząc na trybunach "popijał" słodki napój, oglądając jednocześnie, jak starsi chłopcy grają w piłkę plażową. 

Jak grzybobranie to tylko z Wojtkiem Grzybem. Prawdziwki znalezione przez zawodnika oraz 10 latka od razu trafiły do koszyka. Jeszcze nigdy nie znalazłem takiego grzyba – śmiał się chłopiec, trzymając  w rękach prawdziwka giganta.

Na kocyku Mikołaj w towarzystwie Jakuba Jarosza budował domek z klocków. Nie spodobało się to małej Majki, która też chciała wziąć udział w zabawie. Młody atakujący, widząc to szybko przekonał dziewczynkę, że wspólnie mogą coś ładnego zbudować. 

Bartosz Kurek zawsze chciał nauczyć się gry na gitarze, przyznał nawet, że był kilka razy na lekcji nauki gry na tym instrumencie. Postanowiliśmy dać mu szanse, aby pobrzdąkał i zaimprowizował coś. Jak wyszło – na pewno śmiesznie.

Piotr Nowakowski może jeszcze pamiętać, jak fajnie było pooglądać małe owady przez lupę i mikroskop. Z ciekawością odkrywcy wraz z 7 letnią Julią oglądał z bliska bąka, który siedział na kwiatku. młody zawodnik wraz z dziewczynką wymieniali się spostrzeżeniami odnośnie wyglądu i zachowania owada.

Ciężkie wyzwanie czekało na Pawła Zagumnego. Dzieci często zadają pytania, na które dorośli czasem mogą nie znać odpowiedzi. Warto wtedy w raz z dzieckiem poszukać odpowiedzi, jak zrobił to nasz rozgrywający. Dzieci z zaciekawieniem słuchały informacji znalezionych przez Pawła w encyklopedii naukowej.

Krzysiek Ignaczak musiał udowodnić dzieciom, że ksywka "Igła" oznacza również, że potrafi szyć. Misiowi małej Hani ubranko się rozpruło….trzeba było zszyć…  

Na zdjęciach nie mogło zabraknąć Sebastiana Świderskiego, który asystował małej kucharce przy gotowaniu makaronu "świderki". Sebastianowi oraz dziewczynce zabawa tak się spodobała, że chcieli od razu "ugotować" całą paczkę makaronu.
 
Sesja zdjęciowa odbyła się za zgodą Polskiego Związku Piłki Siatkowej, głównego sponsora polskiej reprezentacji – operatora sieci Plus oraz trenera Daniela Castellaniego. Zdjęcia były robione w czasie wolnym  – każdy z zawodników poświęcił na nie, nie dłużej niż 10 minut.

Zdjęcia robił Łukasz Znojek.

Wyjazd odbył się dzięki wsparciu: Mazurkas Travel Poland oraz Polkomtel S.A.

 

Kategoria akcji: