Migawki

 

 

 
Aktualności
Halo, mówi Sławomir Szmal!! PDF Drukuj Email
Redaktor: Redakcja   
03.02.2010.
 Halo, mówi Sławomir Szmal! Słyszałem, że interesujesz się piłką ręczną...- tak mógłby wyglądać finał konkursu z wiedzy o Mistrzostwach Europy i piłce ręcznej. Nagrodą główną byłaby rozmowa z  najlepszym bramkarzem Mistrzostw Europy 2010.

Tak jednak, rozpoczęła się rozmowa telefoniczna Reprezentanta Polski z 12- letnim Rafałem, pacjentem oddziału onkologii, który grał w piłkę ręczną. Chłopiec zdobył nawet ze swoją drużyną Mistrzostwo Wielkopolski. Wszystko byłoby dobrze dopóki w maju 2009 nie usłyszał, że ból ręki, który odczuwał, nie wynikał z przeciążenia treningami. Rafał dowiedział się, że ma na nowotwór kości i już nie będzie mógł uprawiać sportu. Ponad półgodzinna rozmowa ze Sławomirem Szmalem wywołała u chłopca ogromną radość. Rafał rozmawiał, a z jego twarzy nie znikał uśmiech. Jego Idol opowiadał mu o ostatnich Mistrzostwach i o grze w piłkę ręczną, obiecał spotkanie i koszulkę. Dodał także otuchy przed jutrzejszą operacją.
Czytaj całość
 
Podsumowanie akcji PDF Drukuj Email
Redaktor: Redakcja   
26.01.2010.

 Pragniemy Państwa poinformować o dotychczasowych wynikach aukcji aniołków świątecznych oraz gadżetów sportowych. Dochód z licytacji zostanie przeznaczony na zakup maszyny do rehabilitacji ręki dla pacjentów z oddziału onkologii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie, którzy są po zabiegach onkologicznych kończyn górnych.

Z aukcji aniołków zebraliśmy 5321 zł,  zaś z  licytacji gadżetów sportowych uzyskaliśmy 1611 zł. Koszty związane z wysyłką paczek (opłaty pocztowe), zakupem: farb, pędzli, gipsu oraz formy, a także opłaty pobrane przez allegro wyniosły łącznie 694,55. Razem z aukcji wpłynęło 6237,45 zł.

Na konto naszej Fundacji dodatkowo otrzymaliśmy wpłaty na sprzęt medyczny 12 301,55 zł.

Łącznie zebraliśmy już 18 539 zł. Sprzęt do rehabilitacji ręki kosztuje około 30-33 tys. zł.

Czytaj całość
 
Wyniki konkursu "Gwiazdy Dobroczynności" PDF Drukuj Email
Redaktor: Redakcja   
25.01.2010.
 23 stycznia w Teatrze Kamienica w Warszawie odbył się uroczysty Bal Charytatywny, w trakcie którego ogłoszono wyniki konkursu "Gwiazd Dobroczynności".

Przypomnijmy, że nasza Fundacja zgłosiła do konkursu swoich kandydatów (Piotra Borutę, Polskich siatkarzy i siatkarki), którzy po pierwszym etapie konkursu przeszli do ścisłego finału.

Najbliżej zwycięztwa w kategorii Darczyńca organizacji społecznej byli Polscy siatkarze (zajęli drugie miejsce). Siatkarki uplasowały się na czwartej pozycji (za Krystyną Jandą). Zwycięzka stutetka "Gwiazdy Dobroczynności" powędrowała w ręce Ryszarda Rynkowskiego.

W kategorii Wolontariusz zwyciężyła Katarzyna Rogowiec, paraolimpijka. Nasz kandydat- Piotr Boruta - zajął 4 miejsce.

 
 
Ala dla koleżanek i kolegów z oddziału PDF Drukuj Email
Redaktor: Redakcja   
11.01.2010.

 17 - letnia Ala skończyła w czerwcu 2009 roku leczenie na oddziale onkologii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Nie oznacza to jednak, że zapomniała o kolegach i koleżankach, którzy nadal walczą z chorobą. Jej marzeniem było wystąpić na profesjonalnej scenie, z prawdziwymi aktorami, z którego dochód przeznaczy na zakup sprzętu do rehabilitacji ręki, którego nie ma na oddziale.  

U Ali rozpoznano chorobę (raka kości) tuż przed Bożym Narodzeniem  2008 roku. Po treningu karate zaczęła ją boleć lewa ręka. Po badaniach okazało się, że rak zaatakował prócz kości ręki również tkanki miękkie. Guz miał 20 centymetrów, rozłożył się wzdłuż lewego ramienia. Po biopsji tak napuchł, że rozsadzał skórę. Ból tym spowodowany trzeba było łagodzić morfiną. Lekarze na początku nie wiedzieli czy uda się uratować Ali rękę, dlatego chemia musiała być drastyczna i  maksymalna. Ostatecznie udało się uratować kończynę- wszczepiono Alicji endoprotezę.

Po operacji, takiej jaką przeszła Ala ręka jest zazwyczaj zgięta. Jej wyprostowanie często zabiera wiele dni, a nawet tygodni ciężkich ćwiczeń. Każdy ruch okupiony jest bólem nie do wytrzymania. Ze specjalistycznym sprzętem byłoby łatwiej.

Alicja przesłała naszej Fundacji 11 641,55 zł na zakup maszyny do rehabilitacji ręki.

Czytaj całość
 
Rok temu.... PDF Drukuj Email
Redaktor: Redakcja   
09.01.2010.

 9 stycznia 2009 roku w Kancelarii Notarialnej w Konstancinie - Jeziornej w obecności Notariusza - pana Tomasza Czyżewskiego-  spisano akt powołania Fundacji Herosi.

Ta symboliczna data przypomina nam - Fundatorom, Członkom Rady i Zarządu Fundacji - o tym, jak wiele udało się zrobić mimo pewnych obaw, które zawsze towarzyszą na początku. Nie spodziewaliśmy się również, że tyle znakomitych osób włączy się w nasze akcje, a także że po niespełna rocznej działalności Fundacja zyska status Organizacji Pożytku Publicznego. Warty był, jednym słowem, trud i wyzwanie jakie podjęliśmy.

Pragniemy przy tej okazji podziękować wszystkim, którzy nas wspierali w dotychczasowych działaniach oraz tym osobom, które brały udział w licytacjach, dzięki którym byliśmy w stanie zakupić sprzęt medyczny na oddział onkologii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Czytaj całość
 
Czy siatkarz może być krasnoludkiem :) ? PDF Drukuj Email
Redaktor: Redakcja   
30.12.2009.

 Chyba każde dziecko wie kto zimą przynosi prezenty. Grzecznym dzieciom 6 grudnia Święty Mikołaj zostawia pod poduszką upominki. W zależności od regionu Polski obsypują na święta prezentami: Gwiazdor, Dzieciątko bądź Święty Mikołaj. A kto przychodzi po świętach,a jeszcze przed Nowym Rokiem?

Krasnoludki! – padła odpowiedź na oddziale onkologii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Gdy po chwili na oddział weszli obładowani prezentami siatkarze Neckermann AZS Politechniki Warszawskiej (Jakub Radomski, Jan Król oraz Damian Wojtaszek) na czele z Zygmuntem Chajzerem – wszyscy wybuchli śmiechem.

Zobacz zdjęcia

Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 51 - 60 z 141
© 2010 FUNDACJA HEROSI :: Joomla! jest Wolnym Opogramowaniem wydanym na licencji GNU/GPL.
Wydanie polskie: Polskie Centrum Joomla!